Jak wytrwać we wprowadzaniu zmian? – opowiada Sylwia Reichel

No właśnie, jak wytrwać, opowie Wam Sylwia Reichel – edukatorka Pozytywmej Dyscypliny z Norwegii. A jeśli chcecie zobaczyć całe video, zajrzyjcie na dół strony.

„Wow! To jest extra! Jak tylko wrócę do domu, to natychmiast wdrażam Pozytywną Dyscyplinę!”

Znacie ten stan? Euforia przeplata się na zmianę z mocnym postanowieniem, że już od dziś wszystko się zmieni w naszej rodzinie. Dzieci nie będą grymasić przy posiłku, wyjście do przedszkola nie będzie wieczną walką o przywództwo, a ja, JA stanę się wręcz uosobieniem spokoju. W końcu jesteśmy na właściwej drodze! Wiemy, jak to zrobić! Mamy wiedzę, mamy narzędzia, mamy PD!

No właśnie…, tylko jak na tej drodze wytrwać, nie zjeżdżając przy pierwszej wichurze prosto w krzaki?

Zmiany, szczególnie te duże, wręcz można by powiedzieć systemowe, nie są proste. Praktycznie każdy z nas funkcjonuje w mniejszym lub większym stopniu w trybie automatu. Wielu z nas nie zastanawia się jak zmienić biegi w aucie, po prostu noga sama wciska sprzęgło, a w tym czasie ręka wrzuca odpowiedni bieg. To wszystko dzieje się jakby „poza radami”.

Tak samo dzieje się w przypadku, kiedy w trybie „otwartej klapki” otwieramy usta. W naszej głowie komunikat był już raz zapisany i mózg nie zadaje sobie trudu, żeby teraz cokolwiek analizować. Przekaz jest jasny. Kiedy moje dziecko kolejny raz rzuca zabawkami, natychmiast reaguję „ile razy Ci mówiłam, żebyś…!”, „zaraz pójdziesz do swojego pokoju!” albo „za karę masz szlaban na…!”

Zaraz, zaraz… Przecież jestem po szkoleniu. Nie mogę tak mówić. Nie chcę tak mówić…. No właśnie, to dlaczego znowu to robię?

Odpowiedź jest prosta. Bo taki mamy nawyk. Nasza głowa ma taką szufladę, w której trzyma różne powiedzonka na konkretne sytuacje. I nie zawsze to muszą być słowa wypowiedziane przez nas. Ile razy mieliście wrażenie, że w pewnych sytuacjach mówicie jak wasi rodzice?

No dobrze, to jak to zmienić? Najprościej. Zamienić stare komunikaty na nowe.

A oto moje magiczne sposoby na „nacieranie się wiedzą” 😊:

  1. Staram się wykorzystywać wszelkie sytuacje, kiedy mogę robić sobie powtórki z nowej wiedzy. Przy wdrażaniu pozytywnej dyscypliny, słuchałam szkolenia „Narzędziownika rodzica” za każdym razem, kiedy zmywałam, prałam, myłam podłogi itd. Do tego służyły mi słuchawki i telefon. Przy słuchawkach z kablem przyda się dodatkowo saszetka typu nerka, żeby bezpiecznie trzymać tam telefon.
  2. Przy czytaniu książki „Pozytywna dyscyplina” robię zarówno notatki zakreślaczem, jak i głosowe. W tym celu nagrywam ważne dla mnie treści wykorzystując do tego dyktafon w telefonie, a następnie zapisuję jako playlistę. Odsłuchuję tak często, kiedy się da, dopóki wiedza się nie utrwali.
  3. Korzystam z karteczek typu PostIt z zapisanym komunikatem, który chcę mówić w konkretnej sytuacji. Na desce rozdzielczej miałam karteczkę z napisem „Kochanie, czy pomóc Ci w zapięciu pasów” zamiast czekać, aż „gad” wyciągnie coś ze starej szuflady w stylu „ czy Ty zawsze musisz robić awanturę przy zapinaniu pasów?”
  4. W jadalni i salonie mam plakaty pozytywnej dyscypliny, takie jak Koło wyboru, Emocje, Narzędzia Pozytywnej Dyscypliny. W sytuacji „otwartej klapki” kiedy już nie słuchamy co się do nas mówi, szybki kontakt wzrokowy z plakatem, pozwoli nam szybciej domknąć klapkę.
  5. Używam kart Pozytywnej Dyscypliny. Przypinam je magnesem do lodówki, gdy chcę potrenować techniki, z którymi mam jeszcze problem.
  6. Rozmawiam ze sobą. Brzmi dziwnie? Spróbuj. Może się okazać, że mówimy coś, a po chwili sami mamy wrażenie, nie dokładnie tak to miało zabrzmieć. Mówienie na głos porządkuje myśli. Jeden z moich ulubionych psychologów Miłosz Brzeziński mówi, że „nigdy tak naprawdę nie wiemy co myślimy, do dopóki tego nie powiemy”.
  7. Odsłuchuję archiwalne materiały na grupie fb „pozytywna dyscyplina- spełnieni Rodzice” live’y , pogotowania rodzicielskie lub webinary. Do zapisywania linków używam programu Trello lub playlist na youtubie. Zapraszam Cię również do przejrzenia naszej tablicy Pozytywnej Dyscypliny na Trello.

Zapraszam Was serdecznie do obejrzenia całej rozmowy o moich sposobach wprowadzanie nowych treści w życie na kanale Pozytywnej Dyscypliny na Youtube. Odcinek ze mną obejrzysz tutaj.

Pozdrawiam Was serdecznie, Sylwia Reichel, edukatorka PD dla rodziców.

Kontakt do Sylwi Reichelna Facebooku –KLIKNIJ

5 lutego 2019

0odpowiedz na "Jak wytrwać we wprowadzaniu zmian? - opowiada Sylwia Reichel"

    Zostaw wiadomość

    Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

    Copyright © PozytywnaDyscyplina.pl
    X